Przejdź do treści
Menu

Poradnik dla przedsiębiorców

Czy kupując na fakturę mogę zwrócić towar kupiony online w 14 dni?

Wojciech MatułaAktualizacja: 14 min czytania

Zwrot towaru kupionego na fakturę bywa możliwy, ale nie w każdej sytuacji. O wyniku nie decyduje sama faktura. Liczy się rodzaj zakupu, status kupującego i zasady przyjęte przez sprzedawcę. Dlatego na początku trzeba ustalić, kiedy produkt można oddać i od czego zacząć.

Najpierw sprawdź, czy kupowałeś jako konsument, przedsiębiorca uprzywilejowany czy firma bez uprawnień konsumenckich. Ten podział zmienia zakres prawa do zwrotu. Potem ustal, czy zakup odbył się online, telefonicznie czy stacjonarnie. Sposób zawarcia umowy wpływa na zasady odstąpienia (Źródło: Gov.pl, „Nowe regulacje prawne wchodzące w nowym roku 2021 r.” oraz UOKiK, „Zakupy przez internet – odstąpienie od umowy”. Źródła potwierdzają, że od 1 stycznia 2021 r. część przedsiębiorców prowadzących JDG korzysta z uprawnień konsumenckich, w tym prawa odstąpienia od umowy zawartej na odległość w ciągu 14 dni, a zwrot w sklepie stacjonarnym jest co do zasady możliwy tylko za zgodą przedsiębiorcy. To potwierdza znaczenie zarówno statusu nabywcy, jak i sposobu zawarcia umowy (na odległość vs stacjonarnie) – gov.pl/web/rozwoj-technologia/nowe-regulacje-prawne-wchodzace-w-nowym-roku-2021-r).

Kolejny krok jest prosty: przeczytaj regulamin sklepu i warunki sprzedaży. Tam często znajdziesz odpowiedź, czy sprzedawca dopuszcza zwrot umowny przy zakupach firmowych. Dobrze też ocenić stan towaru i jego rodzaj. Część produktów jest wyłączona ze zwrotu albo wymaga pełnej kompletności, z opakowaniem i akcesoriami.

W praktyce liczy się nie sama faktura. Ważne jest to, z jakiego prawa albo z jakich zasad wynika możliwość oddania towaru. Na końcu przygotuj potwierdzenie zakupu i dane potrzebne do kontaktu ze sprzedawcą. To przyspiesza całą sprawę. Czasem o wyniku decyduje właśnie porządek w dokumentach.

Jak zwrócić towar kupiony na fakturę krok po kroku?

Zwrot towaru kupionego na fakturę najlepiej zacząć od ustalenia podstawy zwrotu. Bez tego łatwo wysłać zgłoszenie do niewłaściwego działu albo wybrać zły tryb. A po co tracić czas?

Na początku sprawdź warunki sprzedaży i regulamin sklepu. Ustal, czy sprzedawca w ogóle przyjmuje zwroty przy zakupie na fakturę. Sprawdź też, na jakich zasadach obsługuje przedsiębiorcę. Warto porównać sposób zakupu z warunkami zwrotu. Sklep może inaczej traktować zamówienie internetowe, a inaczej zakup w punkcie stacjonarnym.

Potem skontaktuj się ze sprzedawcą i zgłoś chęć zwrotu w akceptowanej formie: przez formularz, e-mail albo panel klienta. Podaj opis towaru, numer zamówienia lub faktury. Poproś też o potwierdzenie dalszej procedury. To ma znaczenie, bo jedna wiadomość potrafi wyjaśnić kilka niejasności naraz.

Brzmi formalnie, ale chodzi o jedną rzecz: ustalić wcześniej właściwą ścieżkę działania.

Następnie przygotuj towar do odesłania. Produkt powinien być dobrze zabezpieczony przed uszkodzeniem. Do paczki warto też dołączyć dane identyfikujące zakup, jeśli sprzedawca tego wymaga. Zachowaj potwierdzenie nadania. Data wysyłki często ma znaczenie przy ocenie terminu zwrotu.

Gdy paczka dotrze do sprzedawcy, sprawdź, czy zwrot zaakceptowano i jak ma wyglądać rozliczenie. Taki porządek działań zwykle ogranicza ryzyko sporu o towar kupiony na fakturę (Źródło: UOKiK, „Skutek”. Źródło potwierdza, że po złożeniu odstąpienia sprzedawca ma 14 dni na zwrot płatności, środki co do zasady zwraca tym samym sposobem płatności, a może wstrzymać się do chwili otrzymania rzeczy lub potwierdzenia jej odesłania. To uzasadnia monitorowanie odpowiedzi sprzedawcy oraz formy rozliczenia należności po doręczeniu paczki – prawakonsumenta.uokik.gov.pl/prawo-odstapienia-od-umowy/skutek). Krótko: najpierw podstawa zwrotu, potem zgłoszenie, a na końcu wysyłka i kontrola rozliczenia.

Ile czasu na zwrot z faktury?

Czas na zwrot z faktury zależy od podstawy zwrotu, nie od samej faktury. Jeśli działa ustawowe prawo odstąpienia albo sprzedawca przyznał zwrot umowny, termin liczy się według tego konkretnego źródła uprawnienia.

Najpierw zajrzyj do regulaminu, warunków umowy albo informacji przekazanej przy zakupie. To tam sprzedawca zwykle podaje dokładny termin i sposób jego liczenia. Potem trzeba złożyć oświadczenie lub zgłoszenie przed upływem tego terminu. Warto też zachować dowód wysłania.

Jeżeli sprzedawca nie przewidział zwrotu dla danego typu zakupu, sama faktura nie tworzy osobnego terminu na oddanie towaru. W praktyce liczy się więc to, z jakiego prawa wynika zwrot, a nie sam dokument sprzedaży.

Jakie dokumenty przygotować do zwrotu towaru na fakturę?

Do zwrotu towaru na fakturę potrzebujesz przede wszystkim dokumentu potwierdzającego zakup, danych identyfikujących zamówienie oraz oświadczenia lub formularza zwrotu, jeśli sprzedawca tego wymaga. Faktura pomaga przypisać towar do transakcji. Sklep może jednak oczekiwać też numeru zamówienia, danych nabywcy i informacji o zwracanym produkcie.

Jeżeli zwrot odbywa się w trybie odstąpienia od umowy, przygotuj treść oświadczenia i zachowaj potwierdzenie jego wysłania. Gdy zwrot wynika z zasad handlowych sprzedawcy, dołącz informacje wskazane w instrukcji. Może to być na przykład numer konta do rozliczenia albo oznaczenie pozycji z faktury.

Im lepiej uporządkowane dane, tym mniejsze ryzyko, że zwrot zatrzyma się na etapie identyfikacji zakupu.

Bez wyraźnej potrzeby nie wysyłaj oryginałów dokumentów. Bezpieczniej zostawić sobie kopie lub wersje elektroniczne na wypadek sporu. Najlepiej przygotować taki zestaw danych, który od razu pokaże, kto kupił towar, kiedy zawarto transakcję i której pozycji dotyczy zwrot.

Co oznacza zwrot towaru kupionego na fakturę?

Zwrot towaru kupionego na fakturę oznacza cofnięcie skutków sprzedaży w zakresie konkretnego produktu i rozliczenie tej zmiany między kupującym a sprzedawcą na podstawie dokumentu zakupu. Nie chodzi więc wyłącznie o oddanie rzeczy. Trzeba też prawidłowo przypisać zwracaną pozycję do danej transakcji i ująć ją w rozliczeniach.

Znaczenie zwrotu zależy od jego podstawy. Inaczej wygląda odstąpienie od umowy, a inaczej dobrowolne przyjęcie towaru przez sklep na zasadach handlowych. Kluczowe jest jednoznaczne powiązanie zwrotu z fakturą. Trzeba też wskazać dokładnie tę pozycję, która wraca do sprzedawcy.

W skrócie: chodzi nie tylko o oddanie rzeczy, ale też o poprawne rozliczenie całej operacji.

W praktyce taki zwrot oznacza oddanie towaru i uporządkowanie dokumentów tak, by sprzedawca mógł poprawnie rozliczyć transakcję. Najważniejsze nie jest samo posiadanie faktury. Liczy się właściwe powiązanie zwracanego towaru z zakupem.

Co oznacza na fakturze do zwrotu?

Określenie „na fakturze do zwrotu” zwykle oznacza pozycję albo zakup, który trzeba zidentyfikować jako objęty procedurą oddania towaru. Taki opis pomaga wskazać konkretny produkt, ilość lub wartość, których dotyczy zgłoszenie.

W praktyce warto sprawdzić, czy sprzedawca oczekuje numeru pozycji, nazwy produktu albo numeru faktury. Te dane przyspieszają przypisanie zwrotu do dokumentu sprzedaży. Sam dopisek nie daje prawa do zwrotu. Ale porządkuje komunikację i późniejsze rozliczenie.

Jak faktura wpływa na możliwość zwrotu towaru?

Faktura wpływa na możliwość zwrotu towaru głównie dlatego, że pokazuje status nabywcy i sposób udokumentowania transakcji. Najpierw trzeba sprawdzić, na kogo wystawiono dokument. Jeżeli faktura jest na firmę, sprzedawca może oceniać zwrot według zasad właściwych dla przedsiębiorcy. Nie musi stosować reguł kojarzonych z typowym zakupem konsumenckim.

Jeżeli faktura dotyczy osoby fizycznej korzystającej z uprawnień konsumenckich, sam dokument nie powinien blokować oceny prawa do oddania towaru. Potem warto porównać dane nabywcy z regulaminem. Ten zestaw informacji pozwala ustalić, czy sprzedawca przewidział zwroty dla danego typu klienta.

Co to oznacza w praktyce? Faktura porządkuje sytuację, ale sama jej nie rozstrzyga.

Sama faktura nie jest ani automatyczną zgodą na zwrot, ani automatyczną przeszkodą. Decyduje przede wszystkim podstawa prawna albo umowna. Faktura pełni też ważną funkcję praktyczną. Ułatwia przypisanie zgłoszenia do konkretnej sprzedaży i porządkuje rozliczenie zwracanego towaru.

Czemu bierze się rzeczy na fakturę?

Rzeczy bierze się na fakturę głównie po to, by formalnie przypisać zakup do konkretnego nabywcy i celu związanego z działalnością albo rozliczeniem wydatku. Taki dokument porządkuje dane transakcji lepiej niż sam opis zamówienia. Wskazuje strony sprzedaży i przedmiot zakupu w jednej formie (Źródło: KSeF / podatki.gov.pl, „Potwierdzenie transakcji”. Źródło wskazuje, że faktura dotyczy transakcji na rzecz określonego nabywcy, jest wydawana nabywcy w sposób uzgodniony i umożliwia weryfikację danych faktury. Potwierdza to, że faktura formalnie przypisuje zakup do konkretnego nabywcy i porządkuje dane transakcji – ksef.podatki.gov.pl/informacje-ogolne-ksef-20/potwierdzenie-transakcji).

W praktyce fakturę wybiera się wtedy, gdy zakup ma być udokumentowany na firmę, oddzielony od wydatków prywatnych albo zachowany w spójnej ewidencji. Ten wybór może jednak wpływać na zasady zwrotu. Sprzedawca ocenia wtedy nie tylko sam towar, ale też status nabywcy.

Najważniejsza różnica jest prosta: faktura służy przede wszystkim dokumentowaniu zakupu, a nie rozszerzaniu prawa do oddania produktu.

Co daje kupowanie rzeczy na fakturę?

Kupowanie rzeczy na fakturę daje przede wszystkim czytelne potwierdzenie transakcji i łatwiejsze przypisanie zakupu do określonego podmiotu. Taki dokument upraszcza identyfikację nabywcy, wartości zakupu i przedmiotu sprzedaży przy późniejszym kontakcie ze sprzedawcą.

W codziennej praktyce faktura pomaga archiwizować zakupy, porządkować koszty i szybciej odszukać konkretną transakcję. Nie trzeba wtedy przeglądać wielu oddzielnych potwierdzeń. Przy zwrocie daje przewagę organizacyjną, bo skraca etap ustalania, czego dotyczy zgłoszenie.

To wygoda dokumentacyjna, a nie dodatkowe uprawnienie do zwrotu.

Faktura wzmacnia porządek w dokumentach, ale sama nie gwarantuje korzystniejszego prawa do zwrotu. Pomaga w identyfikacji i rozliczeniu zakupu. O możliwości oddania towaru decydują jednak odrębne zasady (Źródło: Gov.pl, „Nowe regulacje prawne wchodzące w nowym roku 2021 r.” oraz UOKiK / ECK. Źródła potwierdzają, że o prawie odstąpienia decyduje status kupującego i sposób zawarcia umowy, a nie samo posiadanie faktury. Faktura pełni przede wszystkim funkcję dokumentacyjną i identyfikacyjną przy rozliczeniu transakcji – gov.pl/web/rozwoj-technologia/nowe-regulacje-prawne-wchodzace-w-nowym-roku-2021-r).

Kiedy zwrot towaru kupionego na fakturę może być niemożliwy?

Zwrot towaru kupionego na fakturę może być niemożliwy wtedy, gdy nie ma podstawy prawnej lub umownej do oddania produktu. Problem pojawia się też wtedy, gdy sam towar należy do kategorii wyłączonej ze zwrotu. Najczęściej znaczenie mają trzy rzeczy: typ zakupu, cechy produktu i regulamin sprzedawcy.

Szczególną ostrożność warto zachować przy towarach przygotowanych na indywidualne zamówienie, produktach szybko psujących się oraz rzeczach, których po otwarciu nie da się ponownie wprowadzić do obrotu ze względów higienicznych. Ryzyko odmowy rośnie też wtedy, gdy towar jest niekompletny. Podobnie jest, gdy był używany szerzej niż przy zwykłym sprawdzeniu albo zwracany poza przewidzianą procedurą.

To właśnie tutaj najczęściej pojawiają się nieporozumienia między kupującym a sprzedawcą.

Warto sprawdzić, czy sprzedawca opisał wyjątki w warunkach sprzedaży i czy zwrot dotyczy zakupu, przy którym nie przyznał dobrowolnego prawa oddania towaru. Sama faktura nie przesądza o odmowie. Ale często pojawia się przy transakcjach, w których ograniczenia są częstsze.

Jaki towar nie podlega zwrotowi?

Towar nie podlega zwrotowi najczęściej wtedy, gdy został wykonany na zamówienie, szybko traci przydatność albo po otwarciu nie nadaje się do bezpiecznej dalszej sprzedaży. Do tej grupy często należą też produkty personalizowane. Obejmuje ona również nagrania lub oprogramowanie po naruszeniu zabezpieczenia oraz rzeczy dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu z powodów higienicznych.

Przed zakupem warto sprawdzić opis produktu i warunki sklepu, bo sprzedawca zwykle wskazuje, które kategorie wyłącza z przyjmowania zwrotów. Jeśli masz wątpliwości, poproś o potwierdzenie na piśmie. Później łatwiej porównasz taką odpowiedź z ewentualną odmową.

Znaczenie ma też stan opakowania, kompletność i sposób dostarczenia. Towary indywidualne, higieniczne i szybko psujące się wymagają osobnej weryfikacji przed zgłoszeniem zwrotu. Tu nie ma miejsca na domysły.

Kiedy sklep może nie przyjąć zwrotu?

Sklep może nie przyjąć zwrotu wtedy, gdy kupujący nie spełnił warunków procedury albo gdy sam zakup nie daje prawa do oddania towaru.

  • Brak podstawy do zwrotu – warto sprawdzić, czy zakup był objęty prawem odstąpienia albo dobrowolnym zwrotem oferowanym przez sklep.
  • Przekroczenie terminu – znaczenie ma porównanie daty zgłoszenia i daty wysyłki z terminem wskazanym w regulaminie lub warunkach umowy.
  • Uszkodzenie lub nadmierne użycie – oceniany jest stan towaru i to, czy wykracza poza zwykłe sprawdzenie cech i funkcjonowania produktu.
  • Niekompletność – trzeba zwrócić wszystkie elementy zestawu, akcesoria i części wymagane przez sprzedawcę.
  • Błędna procedura – ważne jest wysłanie zgłoszenia we właściwy sposób i nadanie paczki na poprawny adres (Źródło: ECK, „Zakupy przez internet – odstąpienie od umowy” oraz UOKiK, „Prawo do informacji”. Źródła potwierdzają potrzebę sprawdzenia procedury zwrotu u sprzedawcy i korzystania z właściwych danych kontaktowych/adresowych przedsiębiorcy. To wspiera tezę, że należy prawidłowo złożyć zgłoszenie i nadać paczkę na poprawny adres – konsument.gov.pl/zakupy-przez-internet-odstapienie-od-umowy).
  • Wyłączenie dla danej kategorii towaru – produkt należy porównać z listą wyjątków wskazanych przez sprzedawcę lub wynikających z charakteru rzeczy.

Krótko mówiąc, odmowa zwykle wynika z braku uprawnienia, błędu w procedurze albo z cech samego produktu. Czy da się to sprawdzić samodzielnie? W wielu przypadkach tak.

Warto porównać swoją sytuację z regulaminem, korespondencją i opisem produktu. Potem dobrze poprosić sprzedawcę o wskazanie konkretnej przyczyny odmowy na piśmie. Taka odpowiedź porządkuje dalsze kroki.

Co zrobić, gdy nie można zwrócić towaru kupionego na fakturę?

Gdy nie można zwrócić towaru kupionego na fakturę, najpierw ustal dokładną przyczynę odmowy. Trzeba sprawdzić, czy problem dotyczy braku prawa do zwrotu, błędu proceduralnego czy sporu o stan produktu. Warto poprosić sprzedawcę o jasne wskazanie podstawy odmowy w e-mailu lub innym trwałym formacie. Potem porównaj tę odpowiedź z regulaminem, treścią oferty i dokumentacją zakupu.

Jeżeli odmowa wynika z braków formalnych, możesz uzupełnić dane, poprawić zgłoszenie albo wyjaśnić, jakiej pozycji dotyczy sprawa. Gdy problem dotyczy stanu towaru, przygotuj zdjęcia, opis sposobu użycia i dowody kompletności przesyłki. Dzięki temu rzeczowo odpowiesz na zarzuty sprzedawcy (Źródło: Gov.pl, „Materiał edukacyjny – Skuteczna reklamacja – jak dochodzić swoich praw?” oraz UOKiK, „Niezgodność towaru z umową”. Źródła potwierdzają możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, dołączenia dowodu zakupu i dalszego dochodzenia roszczeń po odrzuceniu reklamacji, w tym przez mediację lub ekspertyzę. Nie potwierdzają natomiast wprost, że „część sporów kończy się po doprecyzowaniu informacji” – samorzad.gov.pl/web/powiat-swiebodzinski/material-edukacyjny—skuteczna-reklamacja–jak-dochodzic-swoich-praw).

Nie każda odmowa oznacza definitywny koniec sprawy.

Jeżeli zwrot rzeczywiście jest wyłączony, możesz zapytać o inne rozwiązanie: wymianę, częściowy zwrot wartości, naprawę albo indywidualne rozliczenie handlowe. Taki krok nie tworzy obowiązku po stronie sklepu. Często jednak otwiera drogę do ugodowego zakończenia sprawy.

Najlepiej działać etapami. Najpierw ustal powód, potem sprawdź dokumenty i dopiero wtedy wybieraj kolejne kroki. Dzięki temu łatwiej odróżnisz brak prawa do zwrotu od sytuacji, w której nadal można skutecznie zareagować.

Co zrobić, gdy sprzedający nie chce przyjąć zwrotu?

Gdy sprzedający nie chce przyjąć zwrotu, warto zażądać pisemnego uzasadnienia odmowy i porównać je z regulaminem, ofertą oraz przebiegiem zakupu. Taki dokument pozwala ustalić, czy sprzedawca powołuje się na konkretną podstawę. Pokazuje też, czy po prostu odmawia bez wskazania zasad.

Następnie trzeba odpowiedzieć rzeczowo i wskazać podstawę działania. Warto dołączyć dowody nadania, korespondencję i opis towaru. W razie potrzeby można też wezwać do ponownego rozpatrzenia sprawy. Jeżeli sprzedawca nadal podtrzymuje odmowę, można rozważyć pomoc rzecznika konsumentów, mediację albo drogę formalną właściwą dla statusu kupującego.

Dobrze udokumentowana sprawa zwiększa szansę na kompromis. Im bardziej konkretna odpowiedź, tym trudniej sprzedawcy utrzymać nieuzasadnioną odmowę (Źródło: Gov.pl, „Materiał edukacyjny – Skuteczna reklamacja – jak dochodzić swoich praw?” oraz UOKiK, „Niezgodność towaru z umową”. Źródła potwierdzają znaczenie dowodów, ekspertyz i wsparcia eksperta w sporze, ale nie zawierają wprost tezy, że lepsza dokumentacja „zwiększa szansę na kompromis” ani że sprzedawcy jest wtedy „trudniej utrzymać nieuzasadnioną odmowę” – samorzad.gov.pl/web/powiat-swiebodzinski/material-edukacyjny—skuteczna-reklamacja–jak-dochodzic-swoich-praw). To często robi różnicę.

Faktura czy paragon – co jest korzystniejsze przy zwrocie towaru?

Faktura i paragon są korzystne przy zwrocie na różne sposoby, ale przy ocenie samej możliwości oddania towaru ważniejszy bywa status kupującego niż rodzaj dokumentu. Faktura zwykle lepiej identyfikuje nabywcę i szczegóły transakcji. Paragon z kolei częściej kojarzy się z prostszą obsługą typowego zakupu detalicznego.

W zakresie identyfikacji zakupu faktura daje większą precyzję, bo zawiera dane nabywcy i pełniejszy opis transakcji. Pod względem wygody paragon bywa prostszy w codziennym użyciu. Sprzedawcy często obsługują go w standardowym modelu detalicznym. W zakresie uprawnień żaden z tych dokumentów sam nie tworzy prawa do zwrotu. Faktura częściej pojawia się jednak przy zakupach, w których trzeba jeszcze sprawdzić status kupującego.

Najważniejsze pytanie brzmi więc nie „jaki dokument?”, lecz „jakie zasady obowiązują w tej transakcji?”

Faktura porządkuje dokumenty, a paragon częściej upraszcza skojarzenie transakcji z zakupem konsumenckim. Przy zwrocie liczy się więc nie tylko to, czy masz fakturę lub paragon. Najważniejsze są zasady obowiązujące w konkretnej transakcji.

Jak sprawdzić, czy towar kupiony na fakturę można zwrócić?

Możliwość zwrotu towaru kupionego na fakturę najłatwiej ocenić przez analizę statusu nabywcy, sposobu zakupu, rodzaju produktu i zasad sprzedawcy. Najpierw odczytaj dane na fakturze i ustal, kto formalnie występuje jako kupujący. Od tego zależy punkt wyjścia do dalszej oceny. Potem sprawdź, czy zakup zawarto na odległość czy w sklepie stacjonarnym. Ten element wpływa na zakres dostępnych uprawnień (Źródło: Gov.pl, „Nowe regulacje prawne wchodzące w nowym roku 2021 r.” oraz ECK, „Zakupy przez internet – odstąpienie od umowy”. Źródła potwierdzają, że dla ustalenia możliwości zwrotu kluczowe są status nabywcy oraz sposób zakupu, a przy procedowaniu sprawy znaczenie ma też identyfikacja transakcji i dowód zakupu, w tym dane z faktury – gov.pl/web/rozwoj-technologia/nowe-regulacje-prawne-wchodzace-w-nowym-roku-2021-r).

Następnie porównaj rodzaj towaru z listą wyjątków lub ograniczeń wskazanych przez sprzedawcę. Po tym kroku przeczytaj regulamin, warunki sprzedaży i opisy produktu. Zwróć szczególną uwagę na fragmenty dotyczące przedsiębiorców, zwrotów dobrowolnych i wyłączeń.

To najprostsza droga do oceny sytuacji jeszcze przed rozpoczęciem procedury.

Jeżeli informacje są niejasne, wyślij do sprzedawcy krótkie pytanie z numerem zamówienia lub faktury. Poproś o jednoznaczną odpowiedź, czy dany towar może wrócić w danej sytuacji. Taką odpowiedź warto zachować w trwałej formie. Później łatwo porównać ją z przebiegiem procedury i ewentualną odmową.

Najprostsza metoda wygląda tak: ustal, kto kupił, jak kupił, co kupił i jakie zasady stosuje sklep. Taka sekwencja pozwala szybko ocenić, czy zwrot przy fakturze jest realny, zanim rozpoczniesz formalne zgłoszenie.

Czy można zwracać rzeczy na fakturę?

Rzeczy na fakturę można zwracać w części przypadków, ale nie działa tu żadna automatyczna zasada. Zawsze trzeba porównać podstawę zwrotu z warunkami konkretnego zakupu. Największa różnica nie przebiega między fakturą a jej brakiem. Chodzi raczej o to, czy kupujący ma uprawnienie do zwrotu, czy go nie ma.

W praktyce znaczenie mają trzy elementy: status nabywcy, tryb zawarcia umowy i cechy towaru. Faktura pełni tu funkcję dokumentu identyfikującego zakup. Sama nie daje jednak prawa do oddania rzeczy ani go nie odbiera.

Kluczowe jest źródło uprawnienia, a nie nazwa dokumentu sprzedaży. Rzeczy na fakturę da się zwracać, jeśli konkretna transakcja przewiduje taką możliwość. To jest sedno.

Najczęściej zadawane pytania

Czy przy zakupie na fakturę przez internet zawsze mam 14 dni na odstąpienie od umowy?

Nie zawsze. 14 dni dotyczy zwykle konsumentów, a przy zakupie na firmę prawo odstąpienia może nie przysługiwać, jeśli zakup był związany z działalnością gospodarczą.

Czy muszę podać powód zwrotu towaru kupionego online na fakturę?

Nie, przy odstąpieniu od umowy zawartej na odległość nie trzeba uzasadniać decyzji. Wystarczy złożyć oświadczenie w terminie i odesłać towar zgodnie z instrukcją sklepu.

Czy mogę zwrócić towar, jeśli był tylko rozpakowany i sprawdzony po dostawie?

Tak, jeśli sprawdzenie było konieczne do oceny rzeczy, jak w sklepie stacjonarnym. Jeśli jednak towar był używany bardziej niż to potrzebne, sklep może obniżyć zwrot o utratę wartości.

Pomoc w wyborze faktoringu

Porównaj finansowanie dla swojej firmy

Zostaw kontakt i opisz, czego potrzebujesz. Pomożemy Ci porównać warunki dostępnych ofert.

Poproś o pomoc w wyborze →
Bezpłatne zapytanie · bez zobowiązań · decyzję o finansowaniu podejmuje faktor