
Odroczenie terminu płatności oznacza po prostu przesunięcie daty zapłaty. W tym artykule wyjaśniamy, jak poprawnie nazwać takie rozwiązanie. Pokazujemy też, kiedy po nie sięgnąć i jak ocenić jego skutki. To ważne, bo jeden nieprecyzyjny zapis może później wywołać spór.
Najpierw trzeba ustalić, czy chodzi o jednorazowe przesunięcie całej należności, czy o inny sposób rozliczenia. Potem warto porównać używane nazwy. Dzięki temu łatwiej odróżnić język codzienny od sformułowań z umowy, faktury albo maila. To niby drobiazg, ale właśnie na takich różnicach opiera się praktyka.
Kolejny krok to sprawdzenie, jak odroczenie działa między dłużnikiem a wierzycielem. Trzeba też ustalić, jakie warunki zapisać, by termin nie budził wątpliwości. Na końcu dobrze porównać je z ratami, częściową spłatą i pozostawieniem pierwotnej daty bez zmian. Wtedy łatwiej wybrać rozwiązanie, które naprawdę ma sens.
W skrócie: właściwa nazwa i precyzyjny zapis pomagają uniknąć błędów przy stosowaniu odroczenia.
Jak nazywa się odroczenie terminu płatności i co to dokładnie oznacza?
Odroczenie terminu płatności to przesunięcie daty zapłaty na późniejszy dzień. Samo istnienie zobowiązania się nie zmienia.
Chodzi o sytuację, w której wierzyciel zgadza się przyjąć należność później, niż wynikało to z pierwotnego terminu. dluznik dostaje więc dodatkowy czas, ale obowiązek zapłaty nie znika. Nadal trzeba zapłacić tę samą kwotę, tylko później.
Najprościej mówiąc, jest to uzgodniona między stronami późniejsza zapłata.
Jak nazywa się odroczenie terminu płatności?
Najczęściej spotyka się nazwy odroczenie płatności oraz odroczona płatność dla firm.
Zwrot „odroczenie terminu płatności” jest prosty i czytelny. Z kolei „odroczenie terminu zapłaty” brzmi bardziej formalnie. Dlatego częściej trafia do dokumentów. Dla nas najważniejsze jest jedno: w całym piśmie trzeba trzymać się jednej wersji.
Najbezpieczniej wybrać nazwę, która wprost pokazuje, że chodzi o przesunięcie daty zapłaty.
Co to jest odroczenie płatności?
Odroczenie płatności to uzgodnione przesunięcie obowiązku zapłaty na późniejszy termin. Nie usuwa długu i nie zamienia go automatycznie na raty.
Istota tego rozwiązania jest prosta: zmienia się moment spełnienia świadczenia, a nie jego przedmiot. Dłużnik nadal ma zapłacić tę samą należność, chyba że strony ustalą też inne zmiany. Samo odroczenie tego nie robi.
Brzmi formalnie, ale w praktyce chodzi po prostu o zgodę na zapłatę później.
Co znaczy odroczony termin płatności?
platnosci odroczone czym sa i jak oznacza nową, późniejszą datę zapłaty. Porównuje się ją z terminem pierwotnym (Źródło: SaldeoSMART, „Odroczony termin płatności faktury – co warto o nim wiedzieć?” – odroczenie oznacza, że płatność nastąpi w późniejszym terminie; faktorone, „Definicja odroczonego terminu płatności” – to termin wyznaczony na fakturze, w którym odbiorca ma uregulować należność – saldeosmart.pl/blog/baza-wiedzy/odroczony-termin-platnosci-faktury).
| Pierwotny termin płatności | Data zapłaty ustalona na początku relacji lub wpisana w dokumencie |
| Odroczony termin płatności | Data zapłaty przesunięta na później za zgodą stron |
Różnica dotyczy chwili, w której zobowiązanie ma zostać wykonane. Sam obowiązek zapłaty pozostaje bez zmian. Zmienia się tylko dzień jego wykonania. To właśnie ten dzień trzeba zapisać jasno, najlepiej bez miejsca na domysły.
W praktyce odroczony termin to po prostu nowa data płatności.
Co oznacza odroczona płatność?
Odroczona płatność oznacza płatność, którą strony mają wykonać po późniejszej, uzgodnionej dacie. Następuje to zamiast zapłaty w terminie pierwotnym.
To określenie mocniej akcentuje sam sposób rozliczenia, a nie tylko zmianę daty wpisanej w dokumencie. Dlatego dobrze sprawdza się w języku handlowym i w codziennej komunikacji. Czy to zmienia sens? Nie, ale zmienia ton wypowiedzi.
Krótko: odroczona płatność to zapłata przesunięta na później.
Jakie są inne nazwy odroczenia terminu płatności?
Inne nazwy odroczenia terminu płatności to przede wszystkim prolongata wplyw na historie kredytowa i, przesunięcie terminu zapłaty i wydłużenie terminu płatności.
Każde z tych określeń opisuje ten sam mechanizm: zgodę na późniejszą zapłatę. Różnice dotyczą głównie stylu. Jedne sformułowania brzmią urzędowo, a inne zwyczajnie. W praktyce najlepiej działa nazwa prosta, jednoznaczna i spójna w całym dokumencie.
Jeśli piszemy do kontrahenta, zwykle wygrywa prostota.
Co znaczy słowo prolongata?
Prolongata oznacza przedłużenie terminu wykonania zobowiązania. Dotyczy to także terminu płatności.
| Prolongata | Bardziej formalne określenie przedłużenia terminu |
| Odroczenie terminu płatności | Bardziej bezpośrednie określenie przesunięcia daty zapłaty |
Różnica leży w języku, nie w skutku. „Prolongata” częściej pojawia się w stylu urzędowym, prawnym albo finansowym. Dlatego wymaga większej precyzji. W zwykłej korespondencji biznesowej prostsze określenie bywa po prostu wygodniejsze.
W skrócie: prolongata to formalna nazwa przedłużenia terminu płatności.
Jak napisać skuteczną prośbę o odroczenie terminu płatności?
Prośba o odroczenie terminu płatności powinna od razu wskazywać cel, kwotę, aktualny termin i nową proponowaną datę zapłaty.
W treści dobrze podać dane stron, gdzie jest numer faktury lub umowy oraz zobowiązanie, którego dotyczy wniosek. Warto też wskazać konkretną przyczynę trudności płatniczej. Najlepiej opisać ją jednym precyzyjnym zdaniem. Potem trzeba zaproponować nowy termin zapłaty, żeby wierzyciel mógł ocenić, czy wniosek jest realny.
Pomaga także deklaracja, jak spłata nastąpi po upływie odroczenia. Warto też wskazać, czy chodzi o jednorazową zapłatę całości. Dobrze uzyskać potwierdzenie zgody w formie dokumentowej, na przykład e-mailem. Rzeczowy ton, bez ogólników i bez rozwlekłych wyjaśnień, zwykle przyspiesza decyzję.
Takie pismo działa najlepiej wtedy, gdy od razu odpowiada na podstawowe pytania wierzyciela.
Najlepiej sprawdza się prośba, w której są konkrety, termin i wyraźna propozycja rozwiązania.
Jak poprawnie zapisać odroczenie terminu płatności w umowie lub aneksie?
Odroczenie terminu płatności w umowie lub aneksie trzeba zapisać przez wskazanie zobowiązania, starego terminu i nowego terminu. Najlepiej ująć to w jednej precyzyjnej klauzuli.
Najpierw należy oznaczyć strony, dokument podstawowy oraz należność, której dotyczy zmiana. Potem trzeba wpisać pierwotną datę płatności i podać nową datę w formacie, który nie budzi wątpliwości. Warto też doprecyzować, czy zmiana obejmuje tylko termin, czy również inne warunki wykonania zobowiązania.
Istotne jest wskazanie, od kiedy zmiana obowiązuje i w jakiej formie strony ją akceptują. Dobrze zapisać, że pozostałe postanowienia umowy pozostają bez zmian. To ogranicza ryzyko sporu interpretacyjnego. Na końcu potrzebne są podpisy albo inna uzgodniona forma potwierdzenia.
Poprawny zapis powinien jasno pokazywać, co zmieniono, od kiedy zmiana obowiązuje i kogo wiąże.
Poprawny zapis działa wtedy, gdy jednoznacznie pokazuje, co zmieniono, od kiedy zmiana obowiązuje i kogo wiąże (Źródło: Kaczmarski Inkasso, „Termin płatności faktury – jak go wyliczyć” – zmiana terminu wynikającego z umowy powinna być udokumentowana aneksem; Infor.pl, „Jak ustalić termin zapłaty na fakturze i czy jest on wiążący?” – termin na fakturze powinien odpowiadać ustaleniom umownym; ZUS, „Zmiana warunków umowy o odroczenie terminu płatności” – we wniosku podaje się numer i datę umowy, której zmiana dotyczy – kaczmarski.pl/strefa-wiedzy/termin-platnosci-faktury-%E2%80%93-jak-go-wyliczyc).
Jak zwiększyć szanse na zgodę wierzyciela na odroczenie płatności?
Zgoda wierzyciela na odroczenie płatności jest bardziej prawdopodobna, gdy wniosek zostaje złożony przed upływem terminu i zawiera realny plan spłaty.
Warto skontaktować się z wierzycielem możliwie wcześnie i wskazać konkretny termin planowanej zapłaty. Pomaga też pokazanie, że problem ma charakter przejściowy, a nie trwały. Najlepiej podać krótki i sprawdzalny powód. Dobrze działa również propozycja, która ogranicza ryzyko drugiej strony, na przykład jednorazowa spłata w nowej dacie (Źródło: rp.pl, „Polubowne rozwiązywanie sporów między dłużnikiem a wierzycielem: negocjacje lub mediacja” – dłużnik nie powinien ignorować pisma i może prosić o odroczenie terminu; KPR Kancelaria Restrukturyzacyjna, „Odpowiedź na ściąganie długów” – zalecany jest szybki kontakt z wierzycielem i przedstawienie konkretnej propozycji finansowej; Poradnik Przedsiębiorcy, „Prośba o odroczenie termin płatności faktury – wzór z omówieniem” – wskazane jest podanie powodu odroczenia – pro.rp.pl/prawo-w-firmie/art13151031-polubowne-rozwiazywanie-sporow-miedzy-dluznikiem-a-wierzycielem-negocjacje-lub-mediacja).
Znaczenie ma spójność między tym, co mówimy w rozmowie, a tym, co wpisujemy w wiadomości lub piśmie. Szybkie odpowiedzi na pytania i przekazanie potrzebnych informacji zwykle wzmacniają wiarygodność. Podobnie działa dotrzymywanie każdego ustalonego etapu.
W praktyce liczy się nie tylko sama prośba, ale też sposób jej uzasadnienia.
Największe szanse daje wniosek złożony wcześnie, jasno uzasadniony i oparty na konkretnej dacie zapłaty.
Czym różni się odroczenie terminu płatności od płatności ratalnej?
Odroczenie terminu płatności różni się od płatności ratalnej tym, że w pierwszym rozwiązaniu przesuwa się jedną datę zapłaty. W drugim dzieli się należność na kilka terminów.
Przy odroczeniu cała kwota pozostaje do uregulowania jednorazowo w nowym terminie. Przy ratach zobowiązanie dzieli się na części spłacane etapami. To rozróżnienie wpływa na planowanie płynności, bo jedno rozwiązanie przesuwa całość, a drugie rozkłada ciężar w czasie.
Wybór zależy od tego, czy potrzebujesz dodatkowego czasu na zebranie całej kwoty, czy raczej mniejszych płatności w kilku terminach. Dla wierzyciela różnica też jest wyraźna, bo raty wymagają pilnowania większej liczby dat. Co to oznacza w praktyce? Odroczenie upraszcza rozliczenie, a raty rozkładają obciążenie.
Najprościej: odroczenie przesuwa jedną płatność, a raty dzielą jedną płatność na kilka części.
Jakie są dwie główne formy odroczonych płatności?
Dwie główne formy odroczonych płatności to jednorazowe przesunięcie całej zapłaty oraz rozłożenie należności na raty w późniejszych terminach.
Pierwsza forma polega na zapłacie całej kwoty w jednej nowej dacie. Dzięki temu upraszcza rozliczenie i ogranicza liczbę terminów. Druga forma polega na podziale kwoty na części. Zmniejsza więc jednorazowe obciążenie, ale zwiększa liczbę płatności do kontrolowania. Wybór między nimi zależy od wysokości zobowiązania, przewidywanych wpływów i gotowości stron do dłuższej obsługi rozliczenia (Źródło: OpenLEX, art. 120 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – rozróżnia odroczenie płatności i rozłożenie na raty; Fundacja Polska Bezgotówkowa, „Kupujesz dziś, płacisz później…” – przy odroczonej płatności spłaca się całe zadłużenie albo dzieli je na kilka rat – sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/koszty-sadowe-w-sprawach-cywilnych-17216873/art-120).
Nie każda odroczona płatność oznacza więc to samo. Jedna forma przesuwa całość, a druga zmienia też sposób spłaty.
Jak odroczenie terminu płatności funkcjonuje w umowie i na fakturze?
Odroczenie terminu płatności w umowie i na fakturze funkcjonuje przez jednoznaczne wskazanie nowej daty zapłaty. Trzeba też powiązać ją z konkretną należnością.
W umowie trzeba wskazać zobowiązanie objęte zmianą i nowy termin wykonania. Na fakturze należy sprawdzić pole z terminem płatności i potwierdzić, że odpowiada aktualnym ustaleniom stron. Gdy dokumenty różnią się treścią, trzeba je ujednolicić. To ogranicza ryzyko sporu o właściwą datę zapłaty.
Jeśli zmiana następuje po jak wystawic fakture krok po kroku, warto utrwalić ją w sposób możliwy do wykazania. Można to zrobić na przykład w dodatkowym uzgodnieniu między stronami. Pomaga też przechowywanie dokumentów razem. Warto również dopilnować, by księgowość, sprzedaż i osoba odpowiedzialna za rozliczenie używały tej samej daty. Dokumenty powinny mówić jednym głosem.
To rozwiązanie działa poprawnie wtedy, gdy umowa, faktura i ustalenia stron pokazują jeden zgodny termin płatności (Źródło: Infor.pl, „Jak ustalić termin zapłaty na fakturze i czy jest on wiążący?” – termin na fakturze powinien odpowiadać umowie; Kaczmarski Inkasso, „Termin płatności faktury – jak go wyliczyć” – jeżeli termin wynika z umowy, zmianę należy udokumentować aneksem; PodatekVAT.pl, „Zmiana terminu płatności – czy trzeba skorygować fakturę?” – nie zawsze istnieje obowiązek korekty faktury po aneksie – ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat/faktura/696113%2CJak-ustalic-termin-zaplaty-na-fakturze-i-czy-jest-on-wiazacy.html).
Co wybrać: odroczenie terminu płatności, raty czy częściową spłatę?
Odroczenie terminu płatności, raty i częściowa spłata służą temu samemu celowi. Różnią się jednak liczbą terminów, obciążeniem jednorazowym i sposobem zmniejszania zadłużenia (Źródło: OpenLEX, art. 120 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – odróżnia odroczenie od rat; Credit Agricole, „Kiedy i jak spłacić kartę kredytową?” – rozróżnia spłatę całkowitą, częściową i ratalną; Fundacja Polska Bezgotówkowa – po okresie odroczenia można spłacić całość albo rozłożyć na raty – sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/koszty-sadowe-w-sprawach-cywilnych-17216873/art-120).
| Rozwiązanie | Liczba płatności | Wpływ na bieżące obciążenie | Skutek dla pozostałej kwoty |
| Odroczenie terminu płatności | Jedna płatność | Odsuwa pełne obciążenie na później | Cała kwota pozostaje do zapłaty |
| Raty | Kilka płatności | Rozkłada obciążenie w czasie | Kwota maleje stopniowo |
| Częściowa spłata | Co najmniej jedna wpłata przed resztą | Zmniejsza obciążenie końcowe | Pozostała kwota spada od razu po wpłacie |
Kluczowa różnica dotyczy struktury płatności. Odroczenie przesuwa całość, raty dzielą całość, a częściowa spłata zmniejsza saldo jeszcze przed końcowym rozliczeniem. Gdy spodziewasz się jednego większego wpływu w przyszłości, zwykle lepiej sprawdza się odroczenie. Jeśli potrzebne są mniejsze obciążenia rozłożone w czasie, częściej wygrywają raty. A gdy możesz zapłacić część od razu, warto rozważyć częściową spłatę (Źródło: OpenLEX, art. 120 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – odroczenie vs raty; Credit Agricole, „Kiedy i jak spłacić kartę kredytową?” – spłata całkowita, częściowa i ratalna mają inną strukturę; Fundacja Polska Bezgotówkowa – odroczenie oznacza spłatę całości później, a raty podział zadłużenia – sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/koszty-sadowe-w-sprawach-cywilnych-17216873/art-120).
To wybór z codziennych rozliczeń: przesunąć całość, podzielić ją na etapy albo od razu zmniejszyć dług.
W praktyce odroczenie sprawdza się przy jednej późniejszej zapłacie, raty przy rozłożeniu ciężaru, a częściowa spłata przy szybkim zmniejszeniu długu (Źródło: OpenLEX, art. 120 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych; Credit Agricole, „Kiedy i jak spłacić kartę kredytową?”; Fundacja Polska Bezgotówkowa, „Kupujesz dziś, płacisz później…” – sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/koszty-sadowe-w-sprawach-cywilnych-17216873/art-120).
Czy odroczenie terminu płatności naprawdę się opłaca?
Odroczenie terminu płatności bywa korzystniejsze niż brak reakcji na problem z zapłatą. Bywa jednak mniej korzystne niż szybkie uregulowanie należności, gdy środki są dostępne (Źródło: rp.pl, „Polubowne rozwiązywanie sporów między dłużnikiem a wierzycielem” – brak reakcji nie jest zalecany, negocjacje i prośba o odroczenie są dopuszczalne; SaldeoSMART, „Odroczony termin płatności faktury – co warto o nim wiedzieć?” – odroczenie nie usuwa obowiązku zapłaty i może mieć skutki po przekroczeniu terminu – pro.rp.pl/prawo-w-firmie/art13151031-polubowne-rozwiazywanie-sporow-miedzy-dluznikiem-a-wierzycielem-negocjacje-lub-mediacja).
| Kryterium | Odroczenie terminu płatności | Brak odroczenia i brak zapłaty | Natychmiastowa zapłata |
| Płynność krótkoterminowa | Poprawia sytuację chwilowo | Pogarsza sytuację relacyjną i organizacyjną | Obciąża środki od razu |
| Przewidywalność rozliczenia | Zwiększa jasność nowego terminu | Zwiększa niepewność | Zamyka zobowiązanie od razu |
| Relacja z wierzycielem | Ułatwia uzgodnione rozwiązanie | Zwiększa ryzyko konfliktu | Utrzymuje pełną terminowość |
Najważniejsza jest cena czasu, bo odroczenie daje dodatkowe dni na zgromadzenie środków. Nie usuwa jednak obowiązku zapłaty. Ma sens wtedy, gdy opóźnienie jest przejściowe i gdy ten dodatkowy czas realnie poprawi możliwość spłaty. Traci sens, jeśli po nowym terminie nadal nie ma planu zapłaty (Źródło: SaldeoSMART, „Odroczony termin płatności faktury – co warto o nim wiedzieć?” – odroczenie to przesunięcie terminu, nie anulowanie obowiązku zapłaty; OpenLEX, art. 120 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – odroczenie może być cofnięte, gdy nie istnieją już okoliczności je uzasadniające; Bankier.pl, „Prolongata kredytu” – prolongata wydłuża termin, ale obowiązek płatności nie znika – saldeosmart.pl/blog/baza-wiedzy/odroczony-termin-platnosci-faktury).
Krótko: odroczenie pomaga tylko wtedy, gdy za dodatkowym czasem stoi realny plan.
Odroczenie opłaca się wtedy, gdy daje realną szansę na terminową spłatę w nowej dacie i ogranicza skutki braku płatności (Źródło: rp.pl, „Polubowne rozwiązywanie sporów między dłużnikiem a wierzycielem” – odroczenie jest elementem polubownego rozwiązania problemu; SaldeoSMART, „Odroczony termin płatności faktury – co warto o nim wiedzieć?” – odroczenie przesuwa termin i może ograniczyć negatywne skutki przed dalszym opóźnieniem; OpenLEX, art. 120 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – odroczenie istnieje jako uzasadniona ulga czasowa – pro.rp.pl/prawo-w-firmie/art13151031-polubowne-rozwiazywanie-sporow-miedzy-dlużnikiem-a-wierzycielem-negocjacje-lub-mediacja).
Jak sprawdzić, czy umowa pozwala na odroczenie terminu płatności?
Umowa pozwala na odroczenie terminu płatności wtedy, gdy zawiera klauzulę o zmianie terminów, trybie uzgodnień albo możliwości modyfikacji warunków za zgodą stron.
Najpierw warto przeczytać postanowienia dotyczące płatności, zmian umowy i formy składania oświadczeń. Potem trzeba sprawdzić, czy umowa wymaga aneksu, podpisu, formy pisemnej albo innej określonej procedury do zmiany terminu. Istotne jest też ustalenie, czy dokument nie wyłącza jednostronnej zmiany daty zapłaty przez dłużnika.
Pomaga również przejrzenie załączników, regulaminu i ogólnych warunków, jeśli umowa do nich odsyła. Warto ustalić, kto po stronie wierzyciela ma prawo zaakceptować zmianę terminu. To pozwala uniknąć nieskutecznego uzgodnienia. Dotychczasowa praktyka stron może być pomocna, ale pierwszeństwo ma aktualny dokument.
To może wydawać się drobiazgowe, ale właśnie takie szczegóły decydują o skuteczności zmiany terminu.
Najprościej sprawdzić, czy umowa dopuszcza zmianę terminu i jakiej formy takiej zmiany wymaga.
Jak sprawdzić, czy odroczenie terminu płatności wiąże się z dodatkowymi kosztami?
Odroczenie terminu płatności może wiązać się z dodatkowymi kosztami. Dlatego trzeba sprawdzić umowę, aneks, regulamin i warunki zgody wierzyciela przed akceptacją nowego terminu.
Najpierw warto przeczytać postanowienia o odsetkach, opłatach manipulacyjnych, prowizjach i kosztach administracyjnych związanych ze zmianą terminu. Potem trzeba sprawdzić, czy wierzyciel uzależnia zgodę od dopłaty, zabezpieczenia albo spełnienia dodatkowego warunku. Pomaga też porównanie kwoty do zapłaty przed zmianą i po zmianie. Dzięki temu można ustalić realny koszt dodatkowego czasu.
Dobrą praktyką jest uzyskanie potwierdzenia wszystkich kosztów w wiadomości lub dokumencie, zamiast opierać się na ustnych ustaleniach. Warto też zweryfikować, czy nowy termin wpływa na odsetki od niezaplaconej faktury, rabatów, skont albo innych korzyści handlowych. Trzeba również sprawdzić, czy opłata za zmianę terminu nie uruchamia dalszych kosztów przy kolejnym przesunięciu płatności.
Najbezpieczniej założyć, że dodatkowy czas może kosztować, dopóki dokument nie potwierdzi czegoś innego.
Najbezpieczniej przyjąć, że koszt istnieje, dopóki dokument wyraźnie nie pokazuje, że odroczenie jest bezpłatne.
Najczęściej zadawane pytania
Czy odroczenie płatności trzeba zawsze potwierdzić na piśmie?
Tak, najlepiej mieć je w formie pisemnej, żeby uniknąć sporu o warunki i termin. Ustalenia ustne są trudniejsze do udowodnienia.
Czy odroczenie terminu płatności zmienia wysokość długu?
Nie musi zmieniać samej kwoty głównej, ale może wpłynąć na odsetki lub inne koszty, jeśli tak stanowi umowa. Warto sprawdzić, czy nowe warunki to przewidują.
Czy można odroczyć płatność po terminie zapłaty?
Tak, ale wtedy nie jest to już zwykłe przesunięcie terminu, tylko uzgodnienie nowego terminu po powstaniu zaległości. Zgoda drugiej strony jest tu kluczowa.
Czy odroczenie płatności dotyczy też podatków i składek?
Tak, ale w takich sprawach obowiązują osobne przepisy i procedury. Nie wystarczy zwykła umowa między stronami.
Czy w umowie można odroczyć tylko część należności?
Tak, strony mogą ustalić odroczenie tylko dla wybranej części kwoty. Reszta może pozostać płatna zgodnie z pierwotnym terminem.
Czy odroczenie płatności wpływa na przedawnienie roszczenia?
Może mieć znaczenie dla biegu przedawnienia, jeśli strony zawrą nowe uzgodnienia dotyczące długu. W praktyce warto to sprawdzić przed podpisaniem aneksu.
Porównaj finansowanie dla swojej firmy
Zostaw kontakt i opisz, czego potrzebujesz. Pomożemy Ci porównać warunki dostępnych ofert.
Poproś o pomoc w wyborze →